|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Czarny MacBook za 1000$?
I to za nówkę prosto od Apple? Taką ofertę można znaleźć w amerykańskim Apple Store. Są tylko dwa "ale" - komputer jest wyposażony w procesor Core Duo (obecny model ma już Core 2 Duo) i jest zapakowany w zwykłe, nieciekawe pudło.
Dla amatorów innych kolorów jest też dostępny model z procesorem 1,83GHz i 512MB RAM za 799$, 2GHz z SuperDrive za 899$ oraz 2GHz z 1GB RAM, SD i 80GB HDD za 1049$. Każdy z darmową wysyłką i opcjonalną dodatkową trzyletnią gwarancją AppleCare za 249$. Linku nie podam, bo linki do Apple Store dziwacznie działają. Ten najtańszy model polski przedstawiciel Apple próbuje teraz wpychać studentom w ramach promocji za jedyne 3999 zł, czyli niecałe 1400$. No cóż, może pudełko i gratisowy pokrowiec Tucano są rzeczywiście warte 600$? Plus ewentualne poczucie ekskluzywności - żeby kupić w promocji MacBooka trzeba być studentem, a tego z amerykańskiego Apple Store może sobie zamówić - za przeproszeniem - każdy. Pozostają jeszcze dwie kwestie - gwarancja i definicja tego, czym jest komputer "refurbished". Najpierw to drugie. Komputery "refurbished" to zwroty, które trafiły z powrotem do Apple. Typowe przyczyny zwrotu to rozmyślenie się klienta po zakupie, awaria urządzenia lub uszkodzone/otwarte opakowanie. Zwrócone Maki są następnie dokładnie sprawdzane, ewentualne uszkodzone elementy są wymieniane na nówki a całość trafia do nowych kartonów. Nie ma możliwości natrafienia na niepełnowartościowy sprzęt, zdarzają się za to niespodziewane bonusy - wielu klientów Apple Store opisuje dodatki w postaci niewyszczególnionego w zamówieniu SuperDrive czy upgrade pamięci i dysku... Więcej informacji na stronach Apple. Teraz gwarancja. Tu niestety obowiązuje twarde prawo lokalnego monopolisty - amerykańska gwarancja Apple obowiązuje w Polsce pod warunkiem spełnienia tak sympatycznych warunków jak opłacenie VAT i cła. No cóż, pies im mordę lizał, i tak wychodzi taniej! Oczywiście pod warunkiem, że mamy jak przywieźć sprzęt z USA (rodzina/znajomi/PolAmer...) Problem gwarancji rozwiązać można kupując komputer na terenie Unii Europejskiej. Apple Store UK również ma kącik ze sprzętem "refurbished". Podstawowy model MacBooka (ten z polskiej promocji studenckiej) kosztuje tam 749£, czyli jakieś 3k PLN. W kieszeni zostaje całkiem przyjemna gotówka a problemu z przywiezieniem go stamtąd raczej nie ma (bilety lotnicze tanie, poza tym - kto dziś nie ma znajomych/rodziny w UK?). PS. W internetowym sklepie sklepie SADu sekcji "refurbished" nie ma. Nie wiecie może, co w takim razie dzieje się ze zwrotami/uszkodzonymi komputerami? Tagi: refurbished, Apple Store, SAD, MacBook środa, 03 stycznia 2007, ols
TrackBack
Komentarze
2007/01/06 18:48:19
Być może tak jest. Nie wiem tylko, gdzie trafiają egzemplarze powystawowe - ich chyba nie wysyłają za granicę?
|
Oczywiście możliwa jest jeszcze sytuacja, że w Polsce nie ma centrum serwisowego i zwroty trafiają do UK, gdzie po przejrzeniu są sprzedawane lokalnie, żeby zaoszczędzić na transporcie.