OK, mam już MacBooka...


Kategorie: Wszystkie | MacBook | Gadżety | Programy | SADyzm | Varia
RSS
piątek, 22 grudnia 2006
Trudne wybory

Potrzebna mi maszyna typu subnotebook. Żaden DTR - z desktopową maszyną na pewno się nie pożegnam. Zdecydowanie drugi komputer w domu trojga komputerowców (jeden zawodowy internauta, jedna rekreacyjna użyszkodniczka i jeden nałogowy fan Aut). Sprzęt ma być używany do czytania i robienia internetu, pisania tego i owego, okazjonalnie edycji dźwięku (Cool Edit?), siedzenia/leżenia na kanapie i towarzyszenia w podróży. Chcę go mieć długo.

Na co zwracam uwagę:

  • bezprzewodowa łączność - WiFi i Bluetooth absolutnie niezbędne
  • wysoka rozdzielczość ekranu - 1024x768 nie wchodzi w grę
  • mała przekątna ekranu - już 14" to za wiele. to ma być małe
  • solidna bateria
  • wydajność wystarczająca na min 3 lata bezstresowego korzystania, bez względu na visty i inne cholerstwa
  • renoma producenta pozwalająca optymistycznie myśleć o okresie pogwarancyjnym

Nie interesuje mnie:

  • graficzna wydaność. w trójwymiarowe rzeźnie grywam na domowym PC
  • sprzęt klasy budżetowej i supermarketowej. za dużo widziałem popsutych lapków

Wyniki riserczu mnie niespecjalnie zadowoliły:

  • Lenovo ThinkPad X60s (1024x768 ;((
  • Fujitsu-Siemens Amilo SI1520 (starsi bracia z serii LifeBook S dziwnym trafem nie mają BT a mają średnio oceniane procesory Turion)
  • Toshiby serii U200 (brzyyydki)
  • cały wór Asusów (nie ufam)
  • Sony VAIO niestety absurdalnie drogie

W ogóle ceny z kosmosu, właściwie poza zasięgiem. Obserwując perypetie znajomego F-S (pozdrowienia dla Marty!) nie chcę mieć doczynienia z tą marką i z jej serwisem. Właściwie na placu boju pozostała paskudnie srebrna Toshiba i świetny (choć to już nie IBM) X60s, który jednak nie pomieści na pulpicie wszystkich moich ikonek.

Tymczasem z rosnącą sympatią zacząłem spoglądać na maszyny z japkiem. Think different, bezproblemowy OS, atrakcyjny design, ceny spadające w kierunku akceptowalnych... Premiera nowych MacBooków z procesorem Core2Duo spowodowała, że na poważnie zacząłem badać sens wejścia w nową, słabo mi znaną platformę.

Wreszcie się przemogłem - w czym bardzo mi pomogło to video:

i wybrałem takiego oto eleganta:

biały MacBook
Ale to był dopiero początek przygody...

Tagi: ,

Różne fundamentalne

Niedawno dojrzała we mnie potrzeba Nabycia. Zogniskowała się na elektronice użytkowej ze szczególnym naciskiem na komputery przenośne. Myślałem, móżdzyłem, czytałem, oglądałem, pytałem (o tym będzie szerzej później).

Wreszcie zdecydowałem się na konkretny produkt - białego Macbooka Core2Duo, 2GHz, 1GB pamięci. Ze względu na moje niewielkie doświadczenie z platformą Mac OS X postanowiłem założyć sobie blogaska, w którym będę trzymał sobie fajne linki, opisywał właściwe switcherom zdziwienia programowo-sprzętowe oraz przeprowadzał interakcje z tzw. macuserami. Pomyślałem też o powieszeniu paru reklam Google, żeby spłacić nimi choć z pół raty za Maca ;)

Tymczasem blogasek wystartował pomimo/dzięki nienabyciu tegoż białego cudeńka. Piszący te słowa jest od kilku dni bombardowany trudnościami, które wyrosły pomiędzy nim a dwugigahercowym, Intel-powered przedmiotem pożądania. Okazuje się, że można napisać wiele ciekawego już przed/w trakcie/zamiast zakupu produktu Apple'a.

Oczywiście jeśli ostatecznie wejdę w posiadanie MacBooka zmieni się nieco tytuł bloga i zapewne charakter (z SAD-bashing na Mac-fetish). Ale nie uprzedzajmy faktów...

Tagi: ,

1 ... 26